W dniach 26-28 maja 2017 r., dzieci z najmłodszych klas Szkoły Podstawowej w Krasocinie odbyły wycieczkę do Krakowa, Łagiewnik i Bochni. Pierwszy dzień wyjazdu poświęcony był historii i przyrodzie. Uczniowie zwiedzili katedrę wawelską z grobami królów i wybitnych Polaków, Wieżę Srebrnych Dzwonów z potężnym dzwonem „Zygmunt” oraz Smoczą Jamę. Kolejnym punktem dnia był krakowski Rynek, największy średniowieczny plac Europy z Sukiennicami i Kościołem Mariackim.

Po obiedzie wycieczkowicze udali się do krakowskiego ZOO. Najbardziej spodobały się długoszyjne żyrafy, skoczne małpy i groźne lwy. Ciekawy był też paw, który strosząc pióra towarzyszył dzieciom wśród alejek. Drugi dzień wycieczki rozpoczął się zwiedzaniem Zabytkowej Kopalni Soli w Bochni, która po prawie ośmiu wiekach wydobywania soli wygląda dziś jak podziemne miasto. Z pomocą holograficznych i interaktywnych inscenizacji pokazane zostały średniowieczne techniki wydobywcze, zwyczaje górnicze oraz inne aspekty życia kopalni. Sączące się z ukrytych głośników dźwięki tworzą wrażenie, jakby  praca średniowiecznych górników toczyła się tuż obok.  Zwiedzanie kopalni zakończyło się obiadem w komorze Ważyn, leżącej 250 metrów pod ziemią. Następnym punktem wycieczki było muzeum „Podziemia Rynku”. Po zejściu kilkanaście metrów pod Rynek i Sukiennice rozpoczyna się podróż w przeszłość, ożywioną po wiekach przez archeologów. Można zobaczyć dawne brukowane ulice, pozostałości budowli, groby i przedmioty zgubione setki lat temu przez mieszkańców Krakowa. Ekspozycje uzupełnione są stanowiskami interaktywnymi, hologramami i miejscami zabaw.

W trzecim dniu wycieczki dzieci odwiedziły Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, gdzie się pomodliły i obejrzały panoramę Krakowa z 80-metrowej wieży. Następnie spędziły miłe dwie godziny w Ogrodzie Jordanowskim. Tu skorzystały z urządzeń placów zabaw i atrakcji wodnych oraz odwiedziły pomnik z popiersiem patrona krasocińskiej szkoły rotmistrza Witolda Pileckiego. Ostatnim punktem wycieczki był godzinny rejs statkiem „Legenda” po Wiśle. Późnym popołudniem zmęczeni wycieczkowicze wyruszyli w drogę powrotną, by wrócić w objęcia stęsknionych rodziców.